Dama bez kapelusza.

2006-04-02 23:03:44

Zawsze bez nakrycia głowy.
– zawsze z parasolem w dzień bez słońca.
Dama kuchni ciężkiej.
Dama jedynych jadanych przeze mnie placków ziemniaczanych.
jednak najbardziej pamiętliwy będzie sernik owej Damy.
poczucie humoru również.
Dama przyzwyczajeń.
Dama spełniająca moje materialne marzenia.
Dama nie krytykująca nigdy,
ale to przenigdy mojego ‘niedamowego’ wyglądu.
Dama w każdym calu.

Dama będąca Babcią, Matką, Przyjaciółką.

64 letnia kobieta chodząca w szpilkach.

Taką chcę Cię pamiętać i kochać.

skomentuj (2)


Strona główna